Kwietniowy weekend (16-17.04.2011) postanowiłam spędzić pod znakiem frisbee – wybrałam się z Florą do Sopotu, by wziąć udział w seminarium z cyklu Latająca Akademia Dog Chow.
Te dwa dni były bardzo pracowite. Sobota poświęcona na szlifowanie podstawowych technik rzutu. W niedzielę zaś poprzeczka była już zawieszona wyżej. Pod okiem Darka Radomskiego uczyliśmy się nowych technik i łączenia ich w sekwencje freestyle’owe.
Podczas indywidualnych sesji poznaliśmy nowe ćwiczenia, do których Flora miała podejście dość kreatywne (co widać na zdjęciu zrobionym przez Hanię Rydygier). Teraz zdobyte umiejętności będziemy rozwijać na własnym podwórku. Z seminarium obie wróciłyśmy jeszcze bardziej „nakręcone” na dyski i zamierzamy sezon letni w pełni wykorzystać!
Dziękuję Darkowi za wiedzę i cierpliwość, a wszystkim uczestnikom za miłą atmosferę, no i oczywiście Hani – za zdjęcie które uchwyciło „kreatywną Florę”.
Nie mogę się doczekać kolejnego spotkania na seminarium.